Pracodawca nie zna szczegółowej przyczyny Twojej choroby–system e-ZLA został zaprojektowany tak, żeby chronić prywatność pracowników i jednocześnie umożliwić rozliczanie nieobecności. Pracodawca otrzymuje tylko te dane, które są niezbędne do celów administracyjnych i wypłaty zasiłku chorobowego – szczegółowa diagnoza pozostaje tajemnicą lekarską dostępną wyłącznie dla ZUS-u. W praktyce jednak ochrona prywatności nie jest pełna – pracodawca widzi dane, które pozwalają mu pośrednio wywnioskować typ schorzenia.
Najważniejsze wnioski
- Pracodawca nie widzi szczegółowej diagnozy ani kodu ICD-10, które pozostają dostępne wyłącznie dla ZUS-u i pacjenta.
- Na e-ZLA są widoczne dane osobowe pracownika, okres zwolnienia oraz oznaczenia dotyczące sposobu jego wykorzystania.
- Kody literowe na zwolnieniu mogą pośrednio sugerować określone okoliczności zdrowotne, np. ciążę lub chorobę zakaźną.
- Dane lekarza i placówki medycznej są widoczne dla pracodawcy, co w praktyce może umożliwiać domyślanie się specjalizacji osoby wystawiającej receptę.
- Pełną wersję zwolnienia z diagnozą można sprawdzić wyłącznie na własnym profilu w systemie e-ZUS.
Co widzi pracodawca na Twoim e-ZLA?
Na profilu PUE ZUS pracodawca dostaje dostęp do Twoich danych osobowych: imienia, nazwiska, numeru PESEL oraz adresu pobytu podczas choroby. Widzi okres zwolnienia z dokładnymi datami oraz wskazania lekarskie oznaczone cyframi. Cyfra 1 to zwolnienie leżące (musisz pozostać w domu), a 2 to zwolnienie chodzące (możesz się poruszać). Dodatkowo system pokazuje kod literowy. Kod A oznacza kontynuację choroby w ciągu 60 dni. Kod B ujawnia ciążę. Kod C wskazuje na nadużycie alkoholu. Kod D to gruźlica. Kod E to choroby zakaźne o długim okresie wylęgania. Pracodawca widzi imię, nazwisko lekarza, jego numer PWZ oraz pełną nazwę i adres placówki medycznej. Nie widzi natomiast numeru statystycznego choroby – kodu ICD-10, który dokładnie określa jednostkę chorobową.
Największa luka w systemie – pracodawca może wywnioskować specjalizację lekarza
System nie udostępnia pracodawcy informacji o specjalizacji lekarza, ale w praktyce ta ochrona jest iluzoryczna. Pracodawca widzi pełne dane placówki medycznej i nazwisko lekarza – wystarczy więc szybkie wyszukanie informacji w internecie, żeby poznać specjalizację. Jeśli zwolnienie wystawiła Poradnia Zdrowia Psychicznego, psychiatra, onkolog czy ginekolog – pracodawca może łatwo wyciągnąć wnioski. W mniejszych miejscowościach problem jest jeszcze poważniejszy, bo lekarzy zna się osobiście. Choć pracodawca nie ma prawa sprawdzać tych informacji i byłoby to naruszenie RODO, system nie zabezpiecza przed takimi działaniami. To największa kontrowersja związana z e-ZLA. Eksperci od lat wskazują na konieczność zmian, które lepiej chroniłyby dane pacjentów, ale przepisy pozostają niezmienione.
Dlaczego szczegółowa diagnoza nie jest jawna?
Informacje o zdrowiu to dane szczególnie chronione zgodnie z RODO, a przetwarzanie ich bez zgody pacjenta jest nielegalne. Z tego powodu pracodawca nie ma dostępu do numeru statystycznego choroby – kilkucyfrowego kodu ICD-10 określającego dokładne rozpoznanie. Kod ICD-10 ujawniłby wszystko: od grypy, przez depresję, po nowotwory. Gdyby pracodawca miał do niego dostęp, mogłoby dochodzić do dyskryminacji pracowników z chorobami przewlekłymi, psychicznymi czy innymi wrażliwymi schorzeniami. System e-ZLA przekazuje tylko minimum niezbędne do rozliczenia absencji. Pełna wersja zwolnienia z diagnozą trafia wyłącznie do ZUS-u i na Twój osobisty profil pacjenta.
Gdzie sprawdzić pełną wersję swojego zwolnienia?
Zaloguj się na platformę e-ZUS. Wejdź na zus.pl/ezus/logowanie i użyj loginu z bankowości elektronicznej lub aplikacji mObywatel. Po zalogowaniu przejdź do zakładki „Zaświadczenia lekarskie". Zobaczysz pełną wersję dokumentu z kodem ICD-10 i szczegółową diagnozą (pracodawca nie ma dostępu do tej wersji). Sprawdzasz także okres ważności zwolnienia, kod literowy i poprawność wszystkich danych. Jeśli lekarz pomylił się przy wystawianiu e-ZLA, może je anulować i wystawić nowe. Informacja o korekcie trafi automatycznie do ZUS-u, na Twój profil i do pracodawcy.
Czy teleporada zapewnia taką samą ochronę danych?
Tak. Zwolnienie wystawione podczas konsultacji online podlega identycznym zasadom jak e-ZLA z gabinetu. Pracodawca otrzyma ten sam zakres informacji niezależnie od formy wizyty. Teleporady na platformie doktor-porady.pl umożliwiają uzyskanie zwolnienia bez wychodzenia z domu za 139 zł. Po konsultacji zwolnienie trafia automatycznie do systemu ZUS.